27 maja 2017

Recenzja Garnier Skin Naturals


W sumie mało kiedy pojawiały się u mnie różnego typu recenzje, a szczególnie te kosmetyczne. Jednakże nie mogłam się z wami nie podzielić moim nowym ulubieńcem. Jak możecie zauważyć - jest to płyn micelarny Garnier Skin Naturals. W Rossmannie widziałam go za 25zł, jednakże dla mnie to za dużo. Mimo wszystkiego. Ja jednak zakupiłam go za 10zł mniej - czyli za jakeiś 13-15zł w Dino. Powiem wam szczerze, że nigdy nie miałam tak genialnego płynu. Zawsze po tych moich, które posiadałam, szczypały mnie oczy, albo musiałam zużywać tonę wacików, żeby chociaż zmyć oczy a co z resztą twarzy? Nie mogłam przecież zostać pandą. Płyn micelarny był polecany u wielu blogerek/youtuberek i szczerze? Nie dziwię się. Używam go na pół z mamą a przez 2-3 miesiące zużyła się dopiero nie cała połowa! Idealnie zmyje mi oko, a nawet dwa jednym wacikiem. Dlatego, jeżeli macie okazje kupić płyn micelarny z Garniera, to bardzo polecam! Znacie i polecacie ten płyn?

2 komentarze:

  1. Używałam kiedyś tego płynu micelarnego był w porządku. :)

    Obserwuję.

    mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sama nie używam ale moja mama już tak. Ona także uważa ze jest dobry i świetnie się dla niej sprawdza. Dużo też to ogólnie osób poleca :)
    aniolek4.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Have a nice Day Sweety!♥