2017/09/03

Ostatni wdech ciepła.

Godzina 00:11. A ja dopiero zabieram się za napisanie tego posta. Usuwając wszystkie notki, uznałam, że to będzie nowy start dla mnie i dla tej stronki. Niestety tak się nie stało. Mam coraz mniej chęci na pisanie, jednakże uwielbiam to. Lubię się do was odzywać i mimo, że być może przerwa byłaby mi potrzebna - ja jej nie chcę. Nie mogę uwierzyć, że tak szybko minęły tegoroczne wakacje. Tak dobrze je spędzilam, może byłam tylko nad morzem i może po raz kolejny nie zwiedziłam zakątków świata za granicą to spędziłam ten czas z najlepszymi przyjaciółmi, których kocham. Nie chcę wracać do szkoly, mimo, ze bardzo lubię swoją klasę, to 2 liceum zaczyna powoli mnie przerażać. Teraz jestem: byle do świąt! 
Pamiętajcie aby się wyspać w ten ostatni oddech wakacji! 



Bluzeczki jak i ta przepiękna spódniczka pochodzą ze stronki zaful.


Chciałabym was również powiadomić o kuponie do zaful: 
 $50-5 off  Coupon code ZAFULSALES1
$50-5 off  Coupon code ROSEGALSALE1 

Oraz o tym, że teraz bardziej udzielam się na nowym instagramie: maadzi.k

2017/08/08

^^ 500! ^^


Czy was również złapał ten wakacyjny leń? Mimo, że od sierpnia CODZIENNIE (wow) wychodzę to wracam padnięta i nie robię właściwie nic pożytecznego. Bardzo chciałam do was napisać, jednakże chęć wyjścia na zdjęcia coraz bardziej malała. Jednak dzisiaj powiedziałam, że hej przecież to parę zdjęć, aby urozmaicić posta, tutaj tekst (przynajmniej dla mnie) jest ważniejszy. No i boom, moja super światna psiapsi postanowiła pstryknąć mi parę fotek. A to głowne dla tego, że uwaga, uwaga (fanfary tyryry) jest już nas 500! A właściwie 503 jak to na dziewczynę z matematycznej przystało. Jest to niewyobrażalna dla mnie liczba, bo nigdy nie sądziłabym, że 500 osób będzie chciało czytać moje wypociny. Dla niektórych może być to mało, ale jakby tak postawić te 500 osób w kolejce po kebaba to chyba bym umarła z głodu.. Kurde, ale ten kebab to by musiał być dobry. Chociaż, co ja mowię, każdy kebab jest dobry XD Baaardzo wam dziękuję za taką liczbę, a widziałam, że moje autentyczne porady na temat czyszczenia moich conversów bardzo wam się spodobały, także już w następnym poście równie przygotowuję dla was coś pożytecznego! Nie będzie to post o wyprzedażach w h&m (chociaż kupiłam ta bluzeczkę za 10 zł, an ie przepraszam! 9 - ah te 10% zniżki na pierwsze zakupy)


bluzeczka - wyprzedaż h&m 10zł
spodenki - zaful klik
czarna bluzeczka - zaful klik

PS. czy wy też przy robieniu zdjęć robicie głupie pozy i wyglądacie jakbyście.. robiły choreografie do piosenki KP - Drk Horse? o.O

2017/07/12

Jak czyszczę swoje conversy?




Szczerze wam powiem: Nie mam pojęcia gdzie ja chodziłam xD Żeby mieć tak uwalone buty to naprawdę trzeba być mną. Tym bardziej, że jeszcze są białe. Brawo dla mnie!
Uwielbiam tego typu poradniki. Zawsze mogę z nich coś wywnioskować i próbować metodą własnych błędów. Nie są to oryginalne conversy tylko zwykłe trampoki, więc nie będę płakać o te 30zł (chociaż każdy pieniądz jest bardzo ważny). Nie chcę również ich wyrzucać, jakby nie patrzeć są to moje ulubione buty, w których codziennie biegam.


1.  MISKA Z WODĄ
Najpierw wrzucam moje buciki do zwykłej miski z wodą.  Tam zostawiam je na parę minut (opcjonalnie 5 minutek) aby trochę się namoczyły. Oczywiście najpierw wyciągam sznurówi i je również tam wrzucam.




3. GĄBKA I SZORUJ! 
Mokre buciki po prostu.. czyszczę. Wiadomo, że takie plamy nie zejdą od razu, więc szoruję je, aż same się odrobinę wybielą. Nie będą to nówki sztuki, ale lepiej mieć je bardziej białe niż takie ubłocone.




 5. PRALKA SIO!
Nadal nie jestem zadowolona z odcienia moich butów dlatego wsadzam je do pralki. Po wypraniu zrobiły się odrobinę bielsze, ale nadal nie doskonałe. Dopracowuje je jeszcze raz odrobiną pasty i szczoteczki. Na końcu wszystko wiruję.






2.  DO MISKI WRZUCAM PROSZEK
Zwyczajny proszek do prania działa cuda. Z racji tego, że moje buty były tak bardzo ubrudzone to musiałam je przeczyścić w misce. Jest to bardzo dobry sposób, szczególnie, że pralka może nie dopierać takich rzeczy.



4. PASTA DO ZĘBÓW CZYNI CUDA
Widziałam ten sposób na amerykańskim youtube. Na buty po prostu nałóż pastę do zębów i ostrożnie czyść je szczoteczką do zębów. Myślałam szczerze, że to nic nie da, ale moje buty stały się białe o parę odcieni! Oczywiście pamiętajcie, żeby była to stara szczoteczka do zębów. Glony są okropne a szczególnie te z butów, fu!


6. PAMIĘTAJ O ZOSTAWIENIU BUCIKÓW NA CAŁY DZIEŃ (NAJLEPIEJ NA BALKONIE/TARASIE TAK TYLKO MÓWIĘ)

No i to wszystko! Z brudnych, okropnych butów, zrobiły nam się nówki nierdzewki! xD A jak wy czyścicie swoje białe buciki?

2017/07/11

Dlaczego postanowiłam usunąć wszystkie posty?


Zapewne w życiu każdego człowieka przychodzi taki moment, w którym uznaje, że w jego życiu potrzebne są zmiany. W moim życiu również przyszedł taki moment, kiedy uznałam, iż usunę wszystkie moje posty. Możecie pomyśleć, że to niedorzeczne. Pracując nad czymś długi czas, a potem to odrzucić. Owszem, ale powracam z podwojoną siłą. Nawet nie wiecie jak bardzo chciałam do was napisać, ale zawsze brakowało zdjęć, a to tekstu, pogody i była wymówka. Zmieniłam wygląd bloga i całe ułożenie. Już nie będzie tutaj typowego "śmietnika". Nie chcę być oryginalna, ale znalazłam pomysł na siebie. Dotychczas pojawiały się posty tematyczne, nudne i niedopracowane. Teraz mam w planach tworzyć dla was CIY, DIY. Wiadomo, że będą posty typowo "modowe", ale nie chcę aby była pokazywana moja twarz. Mimo, że nie mam lustrzanki, photoshopa ani profesjonalnego fotografa to postaram się urozmaicić posty. Chcę, aby ten blog był czymś innym. Blog to moja pasja. Piszę dla was, ale również i dla siebie. Nie szukam oryginalności, ale nie chcę aby ta strona była po prostu ponurą stroną, bez żadnego pomysłu na siebie. 

Koronkowy top: klik
Kabaretki1: klik
Kabaretki2: klik

2017/05/27

Summer musthave with Banggood


top - klik    spódniczka - klik    okulary - klik

Nigdy nie przywiązywałam wagi do robienia wishlist. Dlatego ich tutaj nie było. Nie widziałam sensu żebrania o kliki, gdyby miał być to koniec świata. Jednakże teraz i ja się podkusiłam. Firmę Banggood na pewno zna z was nie jeden. Cóż, nie ma co się dziwić, bo mają niesamowity asortyment - i nie mówię tutaj wcale o ubraniach. 


hiszpanka - klik    szpilki - klik    trampki - klik

Z https://banggood.com miałam już nieraz do czynienia i w sumie byłam zadowolona, jednakże nie wiem dlaczego, ale kontakt po prosty się urwał. Chyba miałam 'złego właściciela' haha! Teraz jestem naprawdę mega zadowolona, kontakt z opiekunem jest prosty i przejrzysty. Bardzo szybko odpisują na wiadomości więc gorąco polecam! Nie często mam tak, że jestem zadowolona, bo wiecie jak to jest z nim, a to nie trafi się rozmiar, a to nie będzie dobrej jakości. A tutaj nie mam żadnych przeciwwskazań. Mimo tego nie żałuję, że zrobiłam wishlistę. Mam nadzieję, że wejdziecie i skorzystacie ze strony Bannggood. A może już ją znacie i kupowałyście na niej ubrania? Co myślicie o firmie? Macie dla innych blogerek jakieś rady dotyczące tej firmy?